Moj pokoj to byla
wspolna praca.
Dziadek z tata
polozyli bialy laminat na podloge. Mamusia szukala tapety kilka miesiecy, az w
koncu wybrala blado rózowa tapete w jasniejsze kropeczki oraz szare ptaszki.
Tato polozyl ja na sciane, reszte scian pomalowal na szaro i bialo.
Wszystkie meble w moim pokoju wykonal tatus z pomoca dziadka: szafe, komode, polke nad komoda, lozeczko, kolyske oraze obudowe na kaloryfer. Wszystkie meble maja motyw srebrnych/szarych gwiazdek. Baldachim nad lozeczkiem oraz rozowe firany uszyla babcia z materialów, który kupila mama. Mama wybrala jeden napis „A star is Born” ( co oznacza „Narodzila sie Gwiazda”) ten tekst na srebrno jest napisany na pólce nad komoda oraz na lampce nocnej.
Babcia uszyla mi tez piekne bialo-koronkowe poscielki i kupila kilka rózowo-bialych kocyków.
Mama zrobila prawie sama dekoracje nad moim lozeczkiem. Kupila tylko kolorowe ptaszki a reszte zrobila sama ze wstazek i rozowego materialu.
Wspolna praca okazal sie tez domek dla ptaszków. Tatus sam wystrugal domek a mamusia przyozdobila go kolorowymi materialami, koronkami, kamieniami, kwiatami i serduszkami, na glównym miejscu zasiadl kolorowy ptak.
Wszystkie meble w moim pokoju wykonal tatus z pomoca dziadka: szafe, komode, polke nad komoda, lozeczko, kolyske oraze obudowe na kaloryfer. Wszystkie meble maja motyw srebrnych/szarych gwiazdek. Baldachim nad lozeczkiem oraz rozowe firany uszyla babcia z materialów, który kupila mama. Mama wybrala jeden napis „A star is Born” ( co oznacza „Narodzila sie Gwiazda”) ten tekst na srebrno jest napisany na pólce nad komoda oraz na lampce nocnej.
Babcia uszyla mi tez piekne bialo-koronkowe poscielki i kupila kilka rózowo-bialych kocyków.
Mama zrobila prawie sama dekoracje nad moim lozeczkiem. Kupila tylko kolorowe ptaszki a reszte zrobila sama ze wstazek i rozowego materialu.
Wspolna praca okazal sie tez domek dla ptaszków. Tatus sam wystrugal domek a mamusia przyozdobila go kolorowymi materialami, koronkami, kamieniami, kwiatami i serduszkami, na glównym miejscu zasiadl kolorowy ptak.
Bujak mama
znalazla na marktplaats, nie pasowal do zadnego auta ani nie dalo sie go
rozkrecic. W koncu z pomoca przyjaciól udalo sie go przetransportowac do domu.
Tatus z dzaidkiem pomalowali go na bialo a mamusia dokupila rózowe poduszeczki.
Mama wyszyla z
filcu moje imie, które zawislo nad lózeczkiem. Z pomoca babci udalo sie mamie
zrobic gipsowy wydruk mojej stópki i raczki. 








No comments:
Post a Comment